Wpadka posłanki PO. Pomyliła Tołstoja z Bułhakowem

Piątek, 29 września (08:05)

Posłanka PO Kinga Gajewska pochwaliła się w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej", jakie książki ostatnio przeczytała. Zaliczyła przy tym kompromitującą wpadkę.

Zdjęcie

Kinga Gajewska /Michal Dyjuk / FORUM  /Agencja FORUM
Kinga Gajewska
/Michal Dyjuk / FORUM /Agencja FORUM

Gajewska przekonuje Roberta Mazurka, że "ma swoją wizję" polskiej edukacji. Zapytana o to, kto powinien znaleźć się albo wylecieć z listy lektur, wskazuje na "jednego z poetów, pana Rymkiewicza".

Dopytywana o to, czy zna jego poezję, odpowiada: "No ja wiem, że to wybitny poeta, ale przeszkadzają mi jego dzisiejsze wypowiedzi i wiersze o Platformie Obywatelskiej". Cóż za szczerość!

Dalej było tylko gorzej. Gajewska chwali się, że ostatnio przeczytała książkę "Populizm", ale nie pamięta nazwiska "autorki opracowania".

"A jakieś powieści?" - dopytuje Mazurek? "Właśnie skończyłam 'Annę Kareninę'" - chwali się posłanka. "Ale autora pani pamięta?" - Mazurek nie odpuszcza.

Niestety posłanka autora powieści nie zna. "Bułhakow?" - zgaduje?

"Nie, ale też Rosjanin. Lew Tołstoj" - wyjaśnia dziennikarz. "Oczywiście, Tołstoj!" - potakuje Gajewska.

Cała rozmowa z Kingą Gajewską w "Dzienniku Gazecie Prawnej"

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Mowatrawa

Oceń tekst

Ocen: 137

Skomentuj artykuł: Wpadka posłanki PO. Pomyliła Tołstoja z Bułhakowem

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 590,

przeczytane przez: 7319 osób Dodaj komentarz