Reklama

Parówkowa awantura w "NaTemat", czyli jak Twitter się śmieje z projektu Lisa

Środa, 22 lutego (17:21)

Pierwszy dzień funkcjonowania długo zapowiadanego "polskiego Huffington Post" zdominowała parówkowa debata.

Zdjęcie

Parówki z "Orlenu" /Ze strony "NaTemat.pl" /Internet
Parówki z "Orlenu"
/Ze strony "NaTemat.pl" /Internet

A wszystko przez artykuł dotyczący - cóż poradzić - parówek na stacjach Orlenu.

Reklama

"Kusi wpatrywanie się w kojący, jednostajny ruch maszyny, która podgrzewa obracające się leniwie wokół własnej osi parówki. Dlatego przychodzisz. I przebierasz nogami. Bo jakie mięso wybrać? Białą kiełbaskę, kabanos, czy parówkę chilli? A sos? Ulec klasyce, postawić na ketchup i musztardę? A może zaszaleć i wybrać duński? Czy narazić się wszystkim dookoła wybierając czosnkowy? Podejmujesz decyzję. A po chwili podskakujesz z ekscytacji na sygnał szeleszczącej, biało-czerwonej bibułki, do której wkładana jest parująca bułka. Tyle emocji serwujesz sobie za parę dwuzłotowych monet. Bez grosza" - z namaszczeniem pisze lisi portal, opatrując artykuł zdjęciami smakowicie wyglądających parówek.

No, niestety.

Wiadomo, z czym to się kojarzy. Tyle, że Aston Martin Jamesa Bonda to to nie jest.


Złośliwa obsada "Twittera" zareagowała błyskawicznie.

"Parówki poproszę i wszystko w tym temacie:)" - pisze na przykład Tomasz Sekielski.


"Ale przyznasz, ze reklama skuteczna, Firma O może być zadowolona :)" - odpowiada Sylwester Latkowski.

Tomasz Sekielski na to: "oj tak nowa jakość w reklamie i dziennikarstwie".

Na netowe szyderstwa szybko zareagował Tomasz Machała, redaktor naczelny portalu:


Jakieś 10 dni temu usłyszałem, że miesięcznie na Orlenie kupuje się 3 miliony parówek. Pomyślałem - ciekawe. Parówki nie są zbyt zdrowe, w Polsce mieszka 38 milionów ludzi, a hot-dogi sprzedaje przecież nie tylko Orlen. Parówki pierwszy wprowadził chyba Statoil, a dziś handel hot-dogami kwitnie na wszystkich stacjach. Więc jakieś 9 dni temu zamówiłem u Kasi Kamińskiej tekst o tym - pisze Machała.

Kasia tekst napisała. Po drodze wyszło, że sprzedaż parówek nie jest uzależniona od dnia tygodnia. To powiedziałbym interesujące szczególnie. W naszym katolickim kraju, czy jest piątek, czy Wielki Post, parówki schodzą równo.

Machała zapewnia, że żadnych pieniędzy ani od producenta parówek ani od "Orlenu" nikt z portalu nie brał.

"Okazało się, że zamiast to rozważać na poziomie kulinarnym, motoryzacyjnym, socjologicznym, jakimkolwiek, zaczęto rozważać to na poziomie biznesowym. To znaczy, czy ja (my) wzięliśmy jakieś pieniądze od producenta parówek, albo od Orlenu. Otóż nie wzięliśmy. Nie wzięliśmy też pieniędzy od prezesa PKN Orlen Jacka Krawca. Jego tekst ukazał się dziś po pierwsze dlatego, że Jacek Krawiec jest szefem jednej z największych polskich firm, po drugie dlatego, że jest jednym z liderów polskiej opinii, po trzecie dlatego, że naTemat ma ambicję być miejscem prowadzenia debat na ważne tematy".

Ale jeśli komuś mało parówek i blogera Krawca, to niech zerknie na innego z blogerów na lisowej liście:

Zdjęcie

. /"NaTemat.pl" /Internet
.
/"NaTemat.pl" /Internet

O bakaliach, panie Owerko! O bakaliach!




Źródło informacji:

INTERIA.PL
  • Oceń tekst

    Ocen: 131

Wasze komentarze (41)

  • 01.05 (10:12)
    ~Keissy
    pisze:Witam baraddzo seraddeczadnie. Widzę, że toczy sie tu dyskusja.Chciałabymwięc,i ja, także, wyraadzić swoją opiadnię na temat przeadkładu książki „Rozadtańadczyć marzeadnia” pani Kryadstyny Mierzadwiak. Wa0pierwadszej clwihi, przyadznam,byłam nieco zaskoadczona ia0miaadłam wraadżeadnie ‚że tłuadmaadczeadnie odbiega odoryginału.Jednak gdy zagłęadbiadłam się wa0tej lekturze,to zachwyadciadłam się nią. Wmoim odczuadciu, pani tłuadmacz zaproadpoadnoadwała tutaj, najadbaraddziej możadliadwiepoetycką weradsję tego przeadkładu. Rozumiem,że wszystadkim trudno jest dogoaddzić,ale jeśli ktoś jest miłoadśniadkiem poezji ia0szczeadgf3ladnie zachwyca go pięknosłowa, to ten przeadkład jest dla niego.I nie ma mowy tutaj, tak sądzę, ożadadnym zniszadczeadniu czy wypaadczeadniu dzieła Michaadela Jacksona.Ta weradsja, bowiemnie zmieadnia, ani sensu przeadmyadśleń artyadsty ani też tego, co praadgnął namprzeadkaadzać. Ponadto, mam wraadżeadnie, iż pani Kryadstyna, znaadlaadzła dla tychtreadści, wa0języku poladskim, baraddziej głęadboką ia0wyszuadkaną formę, zarf3wnofiloadzoadficzadnego, jak ia0liteadracadkiego wyrazu.I chwała jej za to, bo mnie tenprzeadkład baraddzo sie spodobał.Pozdrawiam.I mam nadzieję, że nadal będzie Paninas odwieaddzać, na naszej uluadbioadnej stroadnie, MJ Transadlate. Sophie.
  • 23.04 (07:16)
    ~Niranjan
    Małgorzata W. pisze:Ja nieadstety muszę się zgoaddzić za0Martą K.Ia0rozuadmiem, że przeadkłąd nie jest tłuadmaadczeadniem, aa0także trudadnoadsci wa0przeadkłąaddzie dosłowadnym za0angieladskiego na poladski, szczeadgf3ladnie takich tekadstf3w, ale jak można podadjąć się czeadgos, co pani Kryadstyna okreadsliła jako „przeadkaz myśli, intenadcji outara, aa0nie słf3w, zwroadtf3w, ktf3adrymi się posłuadgiadwał”???Przyadkro mi to mf3wić, ale to, tak jakby interadpreadtaadcję właadsną oprzeć oa0mylne przeadswiadadczeadnie, że się wie „co autor miał na mysli”…Wydaje mi się, ze swoje mysli ia0intenadcje Michael przeadkaadzał dokłądadnie tak jak chciał ia0nie potrzebne tutaj są żadne „dodatki”, „zmiany” czy wręcz przeadinaadczeadnia.…Proadszę wybaadczyć, ale wa0pewadnych momenadtach ponosi panią tłuadmacz fanadtaadzja nie mająca nic wspf3ladnego za0oryadgiadnaladnym tekadstem, ktf3ra wa0dodatku wypaadcza wspaadniały oryadgiadnał…Moją skromną opiadnią pani Kryadstyna powinna zająć się może twf3radczoadscią poetycką, bo jak widać przeadkłądy nie są jej domeną.I proadszę się nie kłoadpoadtać odciadnaadniem mi dostępu do bloga… nic więadcej nie napiadszę, bo nie warto — jedyne co warto, to przeadczyadtać książkę wa0oryadgiadnale, bo jest naprawdę piękna.
  • 23.04 (07:15)
    ~Krystal
    Krystyna pisze:Z nieadcieradpliadwoadścią czeadkaadłam na przeadkład ‘Danadcing The Dream” wa0tłuadmaadczeadniu mojej imienadniczki Pani Kryadstyny Mierzadwiak i.…jestem zachwyadcona. Nie rozuadmiem tej osterj kryadtyki powyadżej, Przeadcież tłuadmaadczeadnie nie polega na dosłowadnym przeadłoadżeadniu słowo wa0słowo treadści, ale na przeadkaadzaadniu zawaradtych wa0tekadście rozadwaadżań, emoadcji, przeadmyadśleń, itd. Każdy wa0inny spoadsf3b odbiera te cudne wieradsze ia0eseje Michaadela, każdy inaadczej interadpreadtuje, najadważadniejadsze, żeby został zachoadwany sens utwoadrf3w, aa0tutaj ma to miejadsce. Wielki szaadcuadnek dla Pani, Pani Kryadstyno za trud, jaki włoadżyła Pani wa0tłuadmaadczeadnie tego bezadcenadnego wręcz dla fanf3w dzieła Michaadela, zwłaszadcza tych, ktf3adrzy nie znają języka angieladskiego lub znają zbyt słabo, żeby zroadzuadmieć poezję, aa0myślę, że nie tylko fani na tym skoadrzyadstali. Wa0metaadfoadryczny spoadsf3b, przeadpiękną poladszadczyadzną przyadbliadżyła Pani postać tego genialadnego artyadsty umożadliadwiaadjąc poznaadnie Go od innej strony , mniej znaadnej przeadciętadnemu odbiorcy Jego muzyki.Dzięadkuję Pani za to, jak rf3wadnież dzięadkuję wydawadnicadtwu za wydaadnie tej książki wa0przeadpiękadnej szaadcie graadficzadnej ia0proadszę oa0więadcej pozyadcji oa0Michaadelu, zwłaszadcza sygnaadliadzoadwaadnych już wyżej: “Michael Jackson-Conspiracy” – Aphadroaddite Jones , Michael Jackadson – The King of Pop: The Big Picadture The Music! The Man! The Legend! The Inteadrviews: An Anthoadlogy 2005Mam nadzieję, że nie znieadchęcą Pani kryadtyczne komenadtaadrze, tych zachwyadcoadnych ia0wdzięczadnych odbioradcf3w jest zdeadcyaddoadwana więkadszość ia0z nadzieją czeadkają oni ( rf3wadnież ja) na kolejne pozyadcje oa0Michaadelu wa0Pani przeadkłaaddzie.Pozdraadwiam seraddeczadnie Panią, Pani Kryadstyno ia0wydawcę Pana Fijora. Zdoadbyadliadście sobie już dozgonną wdzięczadność kochaadjąadcych Michaela.
  • 23.04 (06:47)
    ~Reinel
    Drogi Panie Piotrze!Tekst "klasycznej piosenki!" bzardo udanie ilustruje Pana tekst:"[...]To, co się da,Podziel na dwa,Bez namysłu dziel.Uciechy dnia,Do pieca drwa,Życia czerń i biel.Jeśli Ci losNabije trzos,Nie chowaj go w sienniku,Tylko podziel, podziel,Podziel, podziel,Go na dwa!Podziel, podziel,Podziel, podziel,Go na dwa!To, co się śni,Pomnf3ż przez trzyBez namysłu mnf3ż.A gdy kto chcePowstrzymać CięRamionami wzrusz.Na chmurę ruń,Pod niebo fruń,Nie śmiej się ze swych marzeń,Tylko pomnf3ż, pomnf3ż,Pomnf3ż, pomnf3żJe przez trzy!Pomnf3ż, pomnf3ż,Pomnf3ż, pomnf3żJe przez trzy!A gdy zbrzydnie Ci szalenieTo dzielenie i mnożenie,Bo i tak może być,Idź bez butf3w do opery.Albo walca suń na czteryWyduś sok z fortuny skneryZacznij na luzie żyć,Po czym znf3w:To, co się da,Podziel na dwa,Bez namysłu dziel.La la la la, la la la laLa la la la, la la la laLa la la la, la la la laLa la, lalala la laLala laA gdy zbrzydnie Ci szalenieTo dzielenie i mnożenie,Bo i tak może być,Idź bez butf3w do opery.Albo walca suń na czteryWyduś sok z fortuny skneryZacznij na luzie żyć,Po czym znf3w:To, co się da,Podziel na dwaBez namysłu dziel.Uciechy dnia,Do pieca drwa,Życia czerń i biel.Jeśli Ci losNabije trzos,Nie chowaj go w sienniku,Tylko podziel, podziel,Podziel, podziel,Go na dwa!Podziel, podziel,Podziel, podziel,Go na dwa! Pozdrawiam - "Niesforne Dziecię Gutenberga"
  • 23.04 (06:34)
    ~Flower
    Dzien dobry panie Tomaszu.Od niedawna jseetm nabywca D700.Fotografia pociagala mnie od zawsze jednakze finanse nie pozwalaly na zakup sprzetu.Czas to bylo zmienic kupilem I sie ucze szukal czytam I pytam czasami dostaje odpowiedz Poniewaz jseetm gozej niz anatorem mam pytanie? Moze glupie ale nie daje rady sam.Interesuja mnie wschody slonca atmosfera jest podoba na zywo jednakze zdjecia nie oddaje tego Czy jest jakis konkretny program w D700 na wschody I zachody czy tez musialbym owe ustawienia stworzyc I zapisac na aparacie ?Za jaka kolwiek wskazowke z gory dziekuje Z powazaniem Tadek