"Fakt": Czy dlatego Sławomir Nowak nie składał mandatu?

Wtorek, 10 lutego 2015 (08:32)

Sławomir Nowak trzymał się stołka, by zarobić na studia? – zastanawia się kolorowy dziennik.

Zdjęcie

Sławomir Nowak, przyszły Master of Business Administration /Stanisław Kowalczuk /East News
Sławomir Nowak, przyszły Master of Business Administration
/Stanisław Kowalczuk /East News

"Fakt" komentuje informację na temat rozpoczęcia przez Nowaka prestiżowych studiów Master of Business Administration (MBA) na jednej z brytyjskich uczelni. Cena korespondencyjnego kursu to 40 tysięcy złotych.

"Jak jednak zdobyć te pieniądze? Ot, wystarczy opóźnić złożenie mandatu posła o kilka miesięcy - bo tak najwyraźniej zrobił Sławomir Nowak" - czytamy.

Reklama

Dziennik przypomina, że już w sierpniu ubiegłego roku Nowak zadeklarował, że odchodzi z polityki i składa mandat posła. Zrobił to dopiero z początkiem tego roku.

"Poselska pensja wpływała na konto. I takim sposobem zbierał na, jak się okazuje, studia na brytyjskiej uczelni" - twierdzi "Fakt".

Nowak nie będzie jednak korespondencyjnie studiował na Oxfordzie, ale na mniej prestiżowej uczelni.

"[Za studia na Oxfordzie] zapłaciłby prawie dwa razy więcej! Musiałby pewnie być jeszcze posłem przez rok" - pisze gazeta.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wyjęte z sieci