​Jarosław Gowin świętuje przejęcie Sądu Najwyższego. No, prawie

Czwartek, 20 lipca (16:04)

Wicepremier Jarosław Gowin najpierw twierdził, że ustawy nie zna, bo zajmował się wnukiem z ręką w gipsie (szybkiego powrotu do zdrowia!), teraz już wyjścia nie było, Gowin ustawę poznał i zagłosował za. Chwilę później zobaczyliśmy jego reakcję na uchwalenie tego rewolucyjnego aktu prawnego.

Zdjęcie

Z prawej zasępiony Jarosław Gowin /Krystian Maj /Agencja FORUM
Z prawej zasępiony Jarosław Gowin
/Krystian Maj /Agencja FORUM

Gdy Sejm przegłosował nieprzesadnie trzymającą się konstytucji ustawę wygaszającą kadencje wszystkich sędziów SN, politycy PiS z radości zaczęli klaskać, wstawać, pokrzykiwać i gratulować wszechpotężnemu superministrowi Zbigniewowi Ziobrze.

Jeden tylko Jarosław Gowin ani nie wstał, ani nie klaskał i w swojej posępności przelicytował nawet ministra Piotra Glińskiego, który co prawda nie wstał, ale przynajmniej klaskał.

Reklama

Historia zatoczyła więc koło i Gowin znów dąsa się na rząd, w którym zasiada. Wcześniej jednak chodził ze skargami do telewizji, teraz ogranicza się do strojenia min. Ważne, że kręgosłup moralny jest.

(mim)

Artykuł pochodzi z kategorii: Wyjęte z sieci

Oceń tekst

Ocen: 85

Skomentuj artykuł: ​Jarosław Gowin świętuje przejęcie Sądu Najwyższego. No, prawie

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 353,

przeczytane przez: 16 904 osoby Dodaj komentarz