Radny PiS jak święty. Jego twarz zdobi kościelne organy

Piątek, 15 grudnia 2017 (18:04)

Kościelne organy w Bieruniu (woj. śląskie) przeszły renowację. Hojnie dorzucił się do niej radny PiS, Piotr Czarnynoga. Artysta odnawiający instrument postanowił więc umieścić na nim m.in. wizerunek polityka oraz jego małżonki - donosi Gazeta.pl.

O sprawie obrazu szybko zrobiło się jednak głośno. Do arcybiskupa Wiktora Skworca trafił nawet mail podpisany słowem "parafianie". Co się w nim znalazło?

"Doceniamy kunszt i rzemiosło malarza oraz walory artystyczne jego dzieła, niemniej odczuwamy wyjątkowo przytłaczający dyskomfort etyczny i duchowy, żyjąc ze świadomością, że kościół, z którym utożsamiamy się jako parafianie (.) staje się swoistym politycznym wernisażem" - napisano w liście, cytowanym przez Dziennik Zachodni

Reklama

Proboszcz parafii - ks. Janusz Kwapiszewski - zapewnia jednak, że nikt osobiście nie zgłosił się do niego w sprawie. Mimo to, wizerunki radnego oraz jego żony Celestyny - dyrektorki szkoły muzycznej w Oświęcimiu - znikną z instrumentu.

Stanie się tak na prośbę samego Czarnynogi. Jak tłumaczy: dla zgody i jedności. - Organy mają wprowadzać ład i porządek w kościele, a nie wzbudzać sensacji - wyjaśnia w rozmowie z TVN24.

Podobne stanowisko zajął proboszcz parafii. Ks. Kwapiszewski przyznaje, że wizerunku pary "od początku nie powinno tam być". - Tam miały znaleźć się symboliczne postacie, mówiące o muzyce, o śpiewie na Górnym Śląsku. Osoby nie do zidentyfikowania, nie kojarzone z nikim - podkreślił.

Artykuł pochodzi z kategorii: Wyjęte z sieci

Oceń tekst

Ocen: 30

Skomentuj artykuł: Radny PiS jak święty. Jego twarz zdobi kościelne organy

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze: 136,

przeczytane przez: 3837 osób Dodaj komentarz