Bieńkowska znów zabłysnęła. "Gdzie są bramki..."

Poniedziałek, 4 sierpnia 2014 (16:05)

Jakiś czas temu zasłynęła powiedzeniem iż "Sorry, taki mamy klimat", a teraz powraca w pięknym stylu z hasłem "Gdzie są bramki, tam są korki". O kim mowa? No oczywiście o wicepremier Elżbiecie Bieńkowskiej...

Zdjęcie

Elżbieta (sorry, bramki, korki) Bieńkowska. /Piotr Gajek /East News
Elżbieta (sorry, bramki, korki) Bieńkowska.
/Piotr Gajek /East News

Słowa prawej ręki premiera Tuska i tym razem nie przeszły bez echa. 

"Sorry, mamy Bieńkowską" - śmieje się w rozmowie ze "Superstacją" Krzysztof Gawkowski z SLD.

Reklama

"Pani wicepremier od wielu miesięcy potrafi zaskakiwać pięknymi bon motami, ale niedługo głównym bon motem stanie się jej nazwisko" - dodaje.

"Mamy taki troszkę kabaret" - przyznaje w rozmowie ze "Superstacją" Mariusz Antoni Kamiński z PiS.  "Ona coraz bardziej się pogrąża" - podsumowuje.

Cóż, w tych słowach wiele jest racji, ale... sorry, taki mamy rząd! ;)




Artykuł pochodzi z kategorii: Mowatrawa