Poseł PiS: Ktoś tu rżnie głupa

Czwartek, 21 sierpnia 2014 (15:48)

Ryszard Czarnecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z TVP Info nie krył oburzenia tłumaczeniami szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza w sprawie tzw. afery taśmowej, ujawnionej przez "Wprost".

Zdjęcie

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki. /Piotr Bławicki /East News
Europoseł PiS Ryszard Czarnecki.
/Piotr Bławicki /East News

Wczoraj Prokuratury Okręgowej w Warszawie, po przesłuchaniu szefa MSW, powiedział iż Bartłomiej Sienkiewicz "zaprzeczył jakoby istniało jakiekolwiek nieformalne porozumienie z szefem NBP. Zaprzeczył też, że został wysłany na rozmowę przez kogokolwiek".

W dodatku Sienkiewicz zeznał, że "pytania i sugestie jakie pojawiły się w trakcie rozmowy z Belką, były jego własną inicjatywą i wynikały z jego ciekawości".

"Pan Sienkiewicz niczym bohater filmów Barei wpada tam przypadkiem z tragarzami. Wszyscy wiedzą, że poszedł tam w celach politycznych. Nie jest samotną wyspą, premiera się o to pytał" - skomentował te słowa, na antenie TVP Info, poseł PiS Ryszard Czarnecki.

"Ktoś tu rżnie głupa" - dodał.

Zgodził się z nim poseł Twojego Ruchu Wincenty Elsner. "Nie wierzę, że samodzielnie poszedł i dyskutował o sprawie, w zasadzie o sprawie najważniejszej. Premier też może mijać się z prawdą w tej sprawie" - powiedział.

A wy, jak sądzicie, czy minister Sienkiewicz... mija się z prawdą?

Reklama

emi

Artykuł pochodzi z kategorii: Mowatrawa