SLD odgapia kampanię z sitwą. Znajdź różnice

Czwartek, 7 sierpnia 2014 (13:03)

Wiele wody popłynęło Wisłą od czasów, gdy za rządów SLD m. in. nie za bardzo byliśmy na tak, jeśli chodzi o sprowadzanie norweskiego gazu. PR-owcy tej partii spokojnie mogą więc uderzyć w hasło, że "prawicowa sitwa rządzi już 9 lat". Co też czynią, prezentując owoce swej pracy na oficjalnym profilu SLD w serwisie Twitter.

Zdjęcie

Obraz z profilu twitterowego SLD /@sldpoland/Twitter /
Obraz z profilu twitterowego SLD
/@sldpoland/Twitter /

To oczywiście kopia pomysłu PiS, który planował zawiesić w kraju billboardy straszące dzieci Donaldem Tuskiem i hasłem "By żyło się lepiej. Sitwie!".

PiS plakatów w takiej formie nie powiesił, bo firma billboardowa zażądała zmiany słowa "sitwa" na słowo "władza". Prezes Kaczyński komentował te działania efektownymi frazami, że w Polsce "wprowadzane są metody typu wschodniego i cenzura".

Reklama

W tym kontekście ucieszy go pewnie pomysł SLD i fakt, że na Twitterze słowo "sitwa" przeszło bez problemu. Może go też ucieszyć, że na zdjęciu, które wykorzystało SLD, wypadł całkiem korzystnie. A mogło być gorzej:

Zdjęcie

Jarosław Kaczyński na tle plakatu PiS /Radek Pietruszka /PAP
Jarosław Kaczyński na tle plakatu PiS
/Radek Pietruszka /PAP

Redaktor nieodpowiedzialny Mateusz Lubiński

Artykuł pochodzi z kategorii: Na wybiegu