Wybory 2020. Osiem gwiazdek nie pomogło

Poniedziałek, 13 lipca (16:49)

Na finiszu kampanii przed wyborami prezydenckimi celebryci sympatyzujący z opozycją publikowali tajemniczą wiadomość: ***** ***. Osiem gwiazdek - swoisty fenomen ostatnich chwil przed ciszą wyborczą - nie pomogło jednak w pokonaniu Andrzeja Dudy.

Zdjęcie

Andrzej Duda /Aleksiej Witwicki /Agencja FORUM
Andrzej Duda
/Aleksiej Witwicki /Agencja FORUM

Osiem gwiazdek - ***** ***  publikowały różne osoby - od popularnych po zupełnie nieznane. Napis taki pojawiał się również na transparentach i koszulkach.

Co się kryje pod gwiazdkami? Wulgarne wyrażenie wymierzone w PiS. Osiem gwiazdek to wyraz mocnego sprzeciwu wobec Prawa i Sprawiedliwości i krytyka stylu, w jaki partia sprawuje swoją władzę. 

Reklama

Skąd się wzięło? "Prekursorem" był prawdopodobnie Zbigniew Stonoga, który w niewybredny sposób komentował wynik wyborów parlamentarnych z 2015 roku.

Później powstał także profil na Facebooku i oddolna inicjatywa nazwana Ruchem Ośmiu Gwiazd, która zdobyła popularność i zdominowała przekaz w ostatnich dniach kampanii prezydenckiej.

Prawdziwym szturmem dla popularności tego hasła okazał się jednak nowy utwór, w którym Taco Hemingway w ostrych słowach komentuje sytuację w Polsce. W piątkowym (10 lipca) klipie rapera znalazło się osiem białych gwiazdek na czarnym tle. Następnego dnia - podczas trwającej już ciszy wyborczej - osiem tajemniczych gwiazdek było świetną wymówką do ujawnienia swoich sympatii politycznych.

Do ruchu niezadowolonych przyłączyło się przed wyborami wiele znanych osób:

Nieświadomy istnienia negatywnego hasła Andrzej Duda sam wziął udział w krytyce swojej macierzystej partii:


Artykuł pochodzi z kategorii: Wyjęte z sieci